Pokerowa pasja – ładnie brzmi, i nie jest to bynajmniej żaden nałóg hazardowy, po prostu uwielbiam grac w pokera, oczywiście uwielbiam również wygrywać, ale nie to jest w pokerze najważniejsze. Do najważniejszych rzeczy w pokerze należą przede wszystkim pasja, emocje, adrenalina oraz cała rozgrywka przy stole, która przynosi mnóstwo ekscytacji, zniecierpliwienia oraz innych ciekawych uczuć. Traktuję bowiem pokera bardziej jak eksperyment psychologiczny na własnej osobie, niżeli grę hazardowa dla zarobku finansowego.
To oczywiste że żadne kasyno nie pozwoli sobie na bankructwo i używają takich metod i sztuczek, aby nie naruszając prawa oraz regulaminu gry, móc wygrać z każdym uczestnikiem. Ja natomiast częściej gram w pokera dla zwykłej rozrywki, czasem obstawiam pieniądze, jeżeli mm w planach nowe doświadczenia. Bowiem każda gra w pokera to nowe doświadczenie psychologiczne, doznanie emocjonalne, z którego wychodzi się smutnym bądź wesołym, szczęśliwym, bądź zawiedzionym i złym, wszystko oczywiście zależy od wyniku danej rozgrywki pokerowej. Już dawno stwierdziłem, że poker to gra dla ludzi o mocnych nerwach, dlatego jeżeli mam zły dzień, nawet nie próbuję zaczynać grać, chyba że dla rozrywki, bez obstawiania pieniędzy. Wtedy można ryzykować do woli pieniądze wirtualne, jedyne uczucia jakie się wtedy wykazuje to żal z wygranej, gdyż pieniądze były tylko wirtualne.
Moja pokerowa pasja połączona z pasją psychologii człowieka już dała mi bardzo wiele. Przeprowadziłem bowiem wiele eksperymentów i doświadczeń, a każde z nich nauczyło mnie panowania nad uczuciami emocjami, aby gra w pokera była jeszcze bardziej emocjonująca oraz abym potrafił w tradycyjnym kasynie mieć przy stole pokerowym grobową minę, która jest potrzebna do wygranej z profesjonalistami.